Top Secret 3/93

Infomacje szczegółowe o przedmiocie kolekcji

Data dodania przedmiotu: 13 lutego 2008

Spis treści Top Secret 3/93

Zdjęcie Top Secret 3/93

Krótko o przedmiocie

Numer 3/93 to mój pierwszy numer słynnego czasopisma "Top Secret", wtedy wydawanego jeszcze jako dwumiesięcznik. "Top Secret" ukazywał się początkowo jako dodatek do "Bajtka", później stał się już samodzielnym czasopismem. Z "Top Secretem" współpracowało wielu znakomitych redaktorów, wśród nich m.in.:

Marcin Przasnycki ("Martinez") - pierwszy redaktor naczelny, kojarzony bardziej z czasopismem "Secret Service".

Marcin Borkowski ("Borek") - następca Marcina Przasnyckiego, znany z szerokiej wiedzy na temat gier komputerowych. Posiadał znakomite pióro oraz umiejętność dokonywania celnych obserwacji. Po upadku "Top Secretu" publikował krótkie felietony w "Gamblerze" i założył własną firmę wydającą programy edukacyjne.

Dariusz Michalski ("Sir Haszak") - twórca działu "Jest taktycznie!", w którym publikował głównie recenzje i opisy gier strategicznych. Przez pewien czas zajmował się także odpowiadaniem na listy czytelników.

Aleksy Uchański ("Alex") - kojarzony głównie ze spółką autorską "Alex&Gawron", tworzącą niejednokrotnie większość tekstów numeru. Alex przeszedł później do Gamblera, gdzie objął stanowisko redaktora naczelnego.

Emil Leszczyński ("Emilus") - autor sporej liczby tekstów, twórca emitowanego na Polonii 1 programu telewizyjnego "Escape". Został redaktorem naczelnym czasopisma "Secret Service".

Rafał Piasek ("Badjoy") - autor wielu recenzji gier na Amigę i Commodore 64. Udzielał się w programie "Escape".

Na zamieszczonym zdjęciu widoczny jest spis treści, niestety, okładka nie zachowała się (pamiętam za to, że widniał na niej Nazgul z gry "The Two Towers"). Na początku numeru zamieszczono "Raport z oblężonego miasta". Artykuł pod tym tytułem ukazywał się co pewien okres czasu i obwieszczał konieczność zmiany sprzętu obecnej generacji na nowszy. Głównym motorem tych zmian były oczywiście gry komputerowe, odmawiające współpracy z przestarzałym - ich zdaniem - sprzętem. Z ciekawszych gier opisanych w numerze warto wymienić:

Harrier Jump Jet - symulator samolotu zdolnego do skróconego, a nawet pionowego startu. Gra dość dobrze oddawała specyfikę sterowania tym stosunkowo powolnym, ale za to zwrotnym samolotem.

Street Fighter - komputerowa bijatyka, której przedstawiać chyba nie trzeba. Gra wyróżniała się świetną animacją postaci i bogatym jak na owe czasy repertuarem tajnych ciosów. Opis zawierał rzecz jasna pełną ich listę.

The Lost Files of Sherlock Holmes - znakomita gra bazująca na twórczości Arthura Conana Doyle'a. Gra była nie lada gratką dla wielbicieli opowiadań o bystrym detektywie, tym bardziej, że znakomicie oddawała klimat wiktoriańskiej Anglii. Ceną za realizm były dość spore wymagania co do miejsca na dysku twardym.

Chess Master 3000 - kolejna edycja programu szachowego, tym razem w wersji ze wzmocnioną siłą gry (na co wskazuje liczba zawarta w tytule). Edycja 3000 była przeznaczona dla systemu Windows.

Simant - jedna z bardziej oryginalnych gier ze słynnej serii "Sim". Tym razem gracz wcielał się w rolę mrówki, jego zadaniem była rozbudowa mrowiska i zapewnienie przetrwania całej kolonii. Gra miała spore walory edukacyjne, można się było dzięki niej sporo dowiedzieć i popatrzeć przez chwilę na świat z perspektywy jego małych mieszkańców.

W numerze obecne były stałe rubryki:

Jest taktycznie - kącik gier strategicznych i ekonomicznych prowadzony przez wspomnianego wcześniej Sir Haszaka.

Dema, dema - przegląd najnowszych produkcji z polskiej demosceny oraz prac nadesłanych przez czytelników.

T'N'T - Tips and Tricks, czyli kody i sztuczki do wybranych gier. Zawarte tam porady niejednokrotnie stanowiły wybawienie dla graczy, którzy utknęli w szczególnie kłopotliwym fragmencie gry.

Galeria zdjęć przedmiotu

Spis treści Top Secret 3/93

 

Wasze komentarze [1]

mariusz.gil mariusz.gil wypowiedź z dnia 13 lutego 2008
Aż mi się łezka w oku zakręciła na widok Top Secret... Bajtka zbierałem przez wiele lat, miałem wszystkie jego wydania, począwszy od unikatowego pierwszego numeru. Aż mi trochę żal, że wszystkie te czasopisma oddałem do osiedlowej biblioteki, ale może komuś też się przydały... Top Secret oczywiście też zbierałem, zaczytywałem się nim całymi dniami. Później porzuciłem go dla Secret Service i tak już mi wtedy zostało. Ale naprawdę miło znów zobaczyć to czasopismo, nawet tak wirtualnie.

 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze.

lukasz.wrobel avatar Użytkownik lukasz.wrobel
  • 1/5

Od dawna interesuję się komputerami, z wykształcenia jestem informatykiem, a z zawodu -...

Zobacz znajomych Komentarze Wyślij wiadomość Wyślij zaproszenie

INNE PRZEDMIOTY W KOLEKCJI

Computer Studio 1/94
Numer 1/94 czasopisma "Computer studio" jak zwykle był...
Gambler 4/98
Numer 4/98 Gamblera to typowy numer tego miesięcznika w jego nowej...