W serwisie dostępnych jest 249 kolekcji i 4 553 przedmioty
Redakcja Hobbeo.com
Ostatnia aktualizacja: 20 października 2008
Wiele walorów wzbudzało zainteresowanie
W roku bieżącym wiele kolekcjonerskich imprez obchodzi swoje jubileusze. Właśnie dziesięć lat temu zaczęły być organizowane takie masowe spotkania kolekcjonerskie. Tradycyjnie już, po raz dziesiąty, katowicki "Spodek" był miejscem spotkań hobbystów z Polski i Europy.
Śląska Giełda Kolekcjonerska jest bowiem uznawana za największą tego typu imprezę w naszym kraju. Nic więc dziwnego, że bardzo wielu kolekcjonerów i hobbystów stara się tam pojawić, aby uczestniczyć w tym niecodziennym swoistym kolekcjonerskim święcie. Słynny "Spodek", czyli Hala Widowiskowo – Sportowa w Katowicach przy al. Wojciecha Korfantego 3, istnieje od 9 maja 1971 roku. Czy ktoś jeszcze pamięta jakie to święto w dawnych czasach PRL-u obchodzone było w tym dniu?
Obiekt ten uznawany jest za największą halę widowiskowo-sportową w kraju. Maksymalnie może pomieścić 10 tysięcy osób. "Spodek" jest więc miejscem gdzie są właśnie organizowane masowe imprezy sportowe, kulturalne, rozrywkowe, wystawowe oraz targowe.
W roku bieżącym 5 października w samym centrum Katowic spotkali się więc kolekcjonerzy i hobbyści z całego kraju, choć nie tylko, aby zaprezentować innym pasjonatom swoje zbiory. Aby dotrzeć na tę imprezę wielu z nich musiało pokonać setki kilometrów. Przyjechali jednak przede wszystkim po to, aby uzupełnić swoje kolekcje o nowe walory kolekcjonerskie. Zawsze bowiem warto wybrać się na giełdę, i to nie tylko tę Śląską. Każdy hobbysta to potwierdzi, że najważniejszy jest bezpośredni kontakt z innymi pasjonatami. Można wymienić się informacjami czy też posiadanymi swoimi zdublowanymi walorami, a także podpatrzeć u konkurencji co nowego pojawiło się w danej kolekcjonerskiej tematyce.
Wydawać się mogło, że zainteresowanie tegoroczną imprezą było jakby trochę mniejsze niż w latach poprzednich. W tym roku organizatorzy tego spotkania kolekcjonerskiego nie zadbali zbytnio o jego rozreklamowanie. Wokół "Spodka" wisiały plakaty reklamujące koncert Piotra Rubika pn. HABITAT. Z daleka widoczny był baner portalu numizmatycznego emonety.pl. Informacja o jubileuszowej giełdzie była raczej mało widoczna. Trudno też było znaleźć w Internecie informacje na jej temat. Tradycyjnie już informacje o terminie giełdy oraz zaproszenia do odwiedzenia stoisk kolekcjonerskich można było odnaleźć na stronie spodek.com.pl, emonety.pl, kolekcjonerstwo.pl, e-numizmatyka.pl czy też zbytki i zabytki.pl.
Mimo braku agresywnej reklamy prawdziwi pasjonaci, którzy przyjechali do Katowic, musieli cierpliwie czekać w długiej kolejce, aby po wykupieniu biletów wstępu wejść do wnętrza "Spodka". Kolekcjonerzy monet w oczekiwaniu na kupno biletów wejściowych, mogli stać się posiadaczami najnowszego "Katalogu monet polskich Fischer 2008". Już pod kasami sprzedawcy rozpoczynali swoją aktywną działalność handlową.
Giełda trwała od godziny 8 do 16. W tym czasie można było obejrzeć mnóstwo stanowisk i spotkać się z zaprzyjaźnionymi sprzedawcami. Znane internetowe sklepy kolekcjonerskie też miały tutaj swoje stoiska. Cieszyły się one dość dużym zainteresowaniem. Na giełdzie przeważały jednak stanowiska z monetami, banknotami i akcesoriami numizmatycznymi. Nic w tym dziwnego, bowiem ten rodzaj kolekcjonerstwa przeżywa w ostatnim czasie swój renesans.
Nie znaczy to wcale, że pasjonaci innych dziedzin zbieractwa nie prezentowali swoich walorów. Mogli oni pokazać, kupić czy też wymienić praktycznie wszystko. Były bowiem stoiska z kartami telefonicznymi o różnorodnej tematyce, znaczkami, katalogami, książkami, widokówkami, bronią i antykami. Nie zabrakło również kapsli, kufli i podstawek do piwa, ale także aparatów fotograficznych i plakatów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się stare zegary, świeczniki, porcelana i biżuteria. Popularne "kinderki" też miały swoje miejsce na giełdzie. Kolekcjonerzy tych figurek mogli już sprawdzać ceny w "Katalogu kinder-niespodzianek na rok 2009". Znajdują się tam figurki i bajkowe postacie z jajek Ferrero i Kinder Joy, a niektóre ceny są faktycznie jak z "innej bajki".
Trudno ocenić czy różnego rodzaju starocie, mające często ponad sto lat czy nawet więcej, znalazły swoich nabywców. Jedno jest tylko pewne, wiele z tych przedmiotów z pewnością ucieszyło oczy niejednego ze zwiedzających tę giełdę. Wszelkie bibeloty, autografy, widokówki czy zabawki przyciągały wzrok nie tylko wybrednych kolekcjonerów, ale także tych, którzy przyszli do "Spodka" ze zwykłej ciekawości. Być może także po to, aby przekonać się, czego to ludzie nie zbierają. Bo oglądając giełdowe stoiska można czasami otwierać oczy ze zdziwienia, widząc jak różne przedmioty są kolekcjonowane i jak dziwne kwoty kolekcjonerzy są skłonni za te przedmioty zapłacić. Wiadomo jednak, że prawdziwy kolekcjoner jest gotów do największych poświęceń, byle tylko upragniony walor zdobyć do swojej kolekcji.
Tak więc mimo istnienia wiele możliwości zakupu walorów kolekcjonerskich na aukcjach internetowych, w dalszym ciągu najlepszym sposobem na ich pozyskanie są kolekcjonerskie giełdy. Można kupowany przedmiot dokładnie obejrzeć, wymienić informacje ze sprzedawcą czy też potargować się o cenowe upusty. Szerokie grono kolekcjonerów preferuje więc tego typu spotkania. W godzinach popołudniowych osoby opuszczające "Spodek" miały uśmiechnięte twarze, a także pełne torby wypełnione kolekcjonerskimi akcesoriami i nowymi eksponatami do swoich zbiorów. Miejmy więc nadzieję, że przyszłoroczna Śląska Giełda Kolekcjonerska będzie równie interesująca i atrakcyjna dla szerokiej rzeszy hobbystów i pasjonatów.
|
XII edycja Giełdy Rzeczy Dawnych i Osobliwości 24 listopada 2008 |
|
Jubileuszowa X Krajowa Brzeska Wystawa Kolekcjonerska 11 listopada 2008 |
|
X Śląska Giełda Kolekcjonerska 20 października 2008 |