W serwisie dostępnych jest 420 kolekcji i 10 347 przedmiotów
Redakcja Hobbeo.com
Ostatnia aktualizacja: 05 kwietnia 2009
Kolekcja słoni Asi
Słoń to symbol szczęścia, radości i powodzenia w życiu, a wiele słoni, to gigantyczne szczęście i powodzenie. Słoń to również symbol siły i zdrowia fizycznego organizmu, a w tradycji hinduistycznej słoń jest jeszcze symbolem wiedzy. Czy w podobny sposób figurki słoni ocenia Asia? Przeczytaj ten wywiad, aby dowiedzieć się dużo więcej na temat tego bardzo popularnego symbolu.
Panuje potoczna opinia, że kolekcjonerstwem zajmują się przeważnie mężczyźni. Na różnego rodzaju wystawach kolekcjonerskich też dominują eksponaty przygotowane przez mężczyzn. Przeglądając kolekcje zaprezentowane na stronie Hobbeo można jednak wyciągnąć zupełnie inne wnioski. Dominują tutaj kolekcje zaprezentowane przez płeć żeńską. Czy uważasz, że pasje kolekcjonerskie są uzależnione od płci?
Oczywiście, że nie. Myślę, że to zależy od osoby. Wśród moich rówieśników, kolekcjonerstwem zajmuję się w większości płeć żeńska. Jednak wśród osób starszych ode mnie, dominują w tej dziedzinie mężczyźni. A więc moim zdaniem, płeć w ogóle nie decyduję o pasji kolekcjonerskiej.
Jak sądzisz, jakie cechy charakteru są niezbędne, aby zarazić się pasją kolekcjonerską? A może muszą to być uwarunkowania genetyczne, specyficzne cechy charakteru czy też rodzinne tradycje?
Nie mam pojęcia jakie cechy mogą być niezbędne do zarażenia się pasją kolekcjonerską. Na pewno przez rodzinne tradycje można zacząć interesować się kolekcjonerstwem danej rzeczy, która jest przekazywana z pokolenia na pokolenie (a wierzę, że i takie kolekcję istnieją) oraz całkiem od początku zbierać "coś" i być w tym wspieranym przez rodzinę. Jako przykład mogę tu podać siebie i moją kolekcję monet dwuzłotowych. Zainteresowałam się numizmatyką i założyłam tę kolekcję i dzięki mojemu wujkowi, który właśnie jest kolekcjonerem takich monet. Od czasu do czasu dostaję od Niego "coś nowego" do mojego zbioru.
Wiem, że jesteś uczennicą szkoły średniej i masz bardzo wiele zainteresowań. Na naukę poświęcasz pewnie sporo czasu. Pasja kolekcjonerska wymaga też dużego nakładu czasu. Czy starcza Ci go jeszcze na jakieś inne zainteresowania? Co interesuje Cię najbardziej? Czy zechcesz podzielić się swoimi pasjami?
Oczywiście, że starcza mi czasu na inne zainteresowania, chociaż nie tyle ile bym chciała. Na naukę akurat nie muszę poświęcać zbyt dużo czasu, bo wiedza jakoś łatwo mi wchodzi i nie mam żadnych problemów z ocenami, a wręcz przeciwnie.
W ciągu tygodnia szkolnego nie mam czasu na to, żeby się nudzić i nic nie robić. Najpierw szkoła, później zajęcia dodatkowe i zawsze coś jeszcze wypadnie. Poza tym pomagam ludziom niepełnosprawnym i biorę czynny udział w programie "Sięgnij po pomoc" (autorem tego programu jest placówka Ortofach). Taki styl życia bardzo mi się podoba, w szczególności to, że robię to co lubię.:) I ciągle się rozwijam. Mam tu na myśli między innymi uczęszczanie na zajęcia dodatkowe z języka niemieckiego i rysunku. Bardzo lubię rysować i w przyszłości chciałabym zostać architektem. A jeśli chodzi o znajomość języka niemieckiego to zamierzam zdać Zertifikat Deutsch i dalej pogłębiać swą wiedzę w tej dziedzinie. Wielu moich znajomych nienawidzi tego języka, a uczenie się go byłoby dla nich największą karą, ja jednak jak widać mam inne zdanie i nietypowe zainteresowania.
We współczesnych czasach młodzi ludzie mają do dyspozycji komputery, gry, kino, telewizję oraz wiele innych, atrakcyjnych form spędzania wolnego czasu. Dlaczego więc w kręgu Twoich zainteresowań znalazło się kolekcjonerstwo?
Sama nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Tak wyszło, że od dziecka lubiłam coś "zbierać" i tak to trwa po dzień dzisiejszy. Jednak to nie znaczy, że nie chodzę do kina ani nie oglądam telewizji i nie korzystam z komputera. Jak dla prawie każdego młodego człowieka jest to dla mnie atrakcyjna forma spędzania czasu, ale nie przeszkadza mi to w mojej pasji. A jeśli chodzi o gry komputerowe to uważam to za stratę czasu. Zdecydowanie wolę czytać książki, są o wiele ciekawsze i bardziej mnie wciągają.
Z pewnością, tak jak każdy młody człowiek, kiedyś coś zbierałaś i kolekcjonowałaś? Jakiego typu były to przedmioty i dlaczego przestałaś się nimi interesować?
Było ich tak dużo, że nie jestem w stanie wszystkich wymienić. Jako dziecko wystarczyło, że coś mi się spodobało i miałam to w większych ilościach, i tak powstawała nowa kolekcja. Z rzeczy, które pamiętam były to: pluszowe misie, figurki piesków, smycze na klucze i innego typu przedmioty. Jednak szybko mi się to nudziło i już zaczynałam zbierać coś innego.
Na temat przewodni swoich zbiorów kolekcjonerskich wybrałaś figurki słoni. Uczyniłaś to z uwagi na ich symbolikę, oryginalne kształty czy też są to jakieś inne, ważne dla Ciebie samej, istotne powody?
Wciąż nie potrafię odpowiedzieć na takie pytanie jak: "Dlaczego słonie, a nie koty?". Często spotykam się z takim pytaniem, ale nie znam odpowiedzi. Możliwe, że kiedyś w dzieciństwie był jakiś powód. Oryginalne kształty robią na mnie duże wrażenie, ale symbolika akurat nie ma dużego znaczenia w tym co kolekcjonuję.
Na stronie Hobbeo jest kilka kolekcji słoni. Jest piękna prezentacja słoni zamieszczona przez ewę.gosię, mariusza i basię.marczak. Wszystkie słonie w tych kolekcjach mają trąby wzniesione w górę. Podobno tylko takie słonie przynoszą szczęście ich posiadaczom. Ty wybrałaś inne rodzaje słoni. Nie wierzysz w te tradycyjne opinie?
Oczywiście, że nie wierzę. Nie jestem osobą przesądną. Mi wystarczy, żeby słoń miał trąbę. To gdzie ma ją skierowaną już jest mało ważne, bo i tak nie straci swojego uroku. :)
Skąd więc pojawił się Twój pomysł na kolekcjonowanie takich właśnie nietypowych słoni?
Każdy słoń mi się podoba, a te o nietypowych kształtach robią na mnie duże wrażenie. Poza tym lubię być inna niż wszyscy i nie lubię się ograniczać. Niektórzy lubią zbierają tylko porcelanowe słonie, inni już trochę poszerzają swoje kolekcje i zbierają figurki słoni. Ja nie mam ograniczeń i nie zbieram tylko maskotek słoni, tylko figurek czy też tylko słoni o dziwnych kształtach. Ja zbieram po prostu SŁONIE (nawet moja kolekcja na Hobbeo się tak nazywa) i nie mam zamiaru odrzucać jakiegoś, bo nie ma trąby wzniesionej do góry itp.
Jak długo już trwa ta Twoja ciekawa i piękna pasja? Czy sądzisz, że jest to kolekcja z przyszłością? Twoja pasja będzie trwała "wiecznie"?
Pierwsze słonie, które zaczęłam zbierać pojawiły się już w dzieciństwie, czyli jakieś 8 lat temu. Wtedy to nie była jeszcze kolekcja tylko kolejne przedmioty do zbierania. Moja kolekcja zaczęła się rozrastać dopiero jakież 4-5 lat temu, gdy byłam już trochę starsza i wiedziałam, że mi się to nie znudzi jak wszystko. W tym momencie jestem pewna, że ta pasja będzie trwała wiecznie. Sądzę, że to może być kolekcja z przyszłością, jeśli dobrze interpretuję te słowa.
Ile egzemplarzy liczy Twój zbiór? Czy są jeszcze jakieś znane Ci kształty słoni, których nie posiadasz w swoim zbiorze?
Dokładnie 103. Co do kształtów to myślę, że nie posiadam jeszcze takiego słonia, który byłby długi i cienki, prawie jak żyrafa, ale jednak słoń. Teraz do głowy bardziej mi przychodzą nie kształty, a materiały z jakich słoń jest zrobiony. W tym przypadku znam dużo egzemplarzy jakich jeszcze nie posiadam.
Czy sądzisz, że w przyszłości wielkość Twojej kolekcji będzie się powiększała się w tak imponujący sposób jak dotychczas?
Myślę i liczę na to, że tak.
Pielęgnowanie tego typu kolekcji wymaga dużego nakładu czasu. W jaki sposób przechowujesz swoje słonie, aby nie uległy zabrudzeniom i różnego typu uszkodzeniom?
Mam je ustawione na dwóch sporych półkach, gdzie nie mają prawa się uszkodzić, a także parę z nich (co jakiś czas się zmieniają) są ustawione w moim pokoju oraz w mieszkaniu jako "ozdoby".
Który z posiadanych przez Ciebie eksponatów jest według Twojej oceny najbardziej wartościowy, najcenniejszy? Myślę tutaj nie tylko o wartościach materialnych ale również, a może przede wszystkim, o wartościach emocjonalnych.
To jest kolejne pytanie, na które nie jestem w stanie do końca odpowiedzieć. Cała kolekcja jest dla mnie tak cenna, że naprawdę trudno byłoby mi się z nią rozstać. Myślę, że nie oddałabym jej za ŻADNE pieniądze. Zrobiłabym to tylko wtedy, gdyby od tego zależało życie bliskiej mi osoby.
W swojej kolekcji posiadasz wielorakie słonie. W jaki sposób powiększasz swoje zbiory kolekcjonerskie? Masz jakieś sprawdzone sposoby na zdobycie interesującego Cię egzemplarza?
Nie mam żadnego sprawdzonego sposobu. Po prostu mam zawsze oczy szeroko otwarte i zawsze trafiam na egzemplarz, który mnie zainteresuję.
Czy przypominasz sobie jakieś nietypowe i niecodzienne sytuacje, które przyczyniły się do powiększenia Twojej kolekcji?
Niestety nie przypominam sobie takiej sytuacji.
Czy rejestrujesz informacje związane z poszczególnymi elementami Twojego zbioru? Myślę tutaj o miejscu, dacie, cenie i okolicznościach w jakich powiększyła się Twoja kolekcja?
I tak i nie. Nigdzie nie zapisuję sobie takich informacji, ale potrafię powiedzieć skąd jest dany słoń, czyli gdzie ja go kupiłam lub od kogo, dlaczego i z jakiej okazji go dostałam. Jestem w stanie też, może nie dokładnie, określić datę dołączenia przedmiotu do mojego zbioru. Cen akurat nie znam wszystkich, a nawet jak znam to szybko wypadają mi z głowy.
Czy możesz powiedzieć, że kolekcjonowanie czegoś Cię nauczyło?
Tak, myślę, że każdego człowieka kolekcjonowanie może czegoś nauczyć, także i mnie.
Czy sadzisz, że Twoja prezentacja kolekcjonerskiej pasji wyzwoli u innych tego typu zainteresowania?
To całkiem możliwe. Spotykałam się już z takimi sytuacjami, że przychodzi do mnie ktoś znajomy i podziwia moją kolekcję, a następnie sam, myśli nad tym co mógłby zbierać. Tylko te ich pasję szybko mijały i ich kolekcje nie zdążyły być zbyt okazałe. Chciałabym, żeby jednak znalazł się ktoś, kto dzięki mnie wyzwoli swoje pasje kolekcjonerskie i tak jak ja założy kolekcję czegoś nietypowego, a ta pasja będzie trwała wiecznie.
Obecnie bardzo modne jest kolekcjonowanie monet i starych widokówek. Czy interesujesz się którąś z tych kategorii kolekcjonerstwa?
Tak jak już wcześniej wspomniałam - kolekcjonuję monety dwuzłotowe.
J.W. Goethe powiedział, że "kolekcjonerzy to ludzie szczęśliwi". Co sądzisz na temat tego powiedzenia? Potwierdzasz to?
Sądzę, że to powiedzenie jest jak najbardziej prawdziwe. Człowiek, który ma swoją pasję, swoje własne hobby, ma do czego uciec w razie kłopotów. Oddanie się swojej pasji czasami pozwala całkowicie uwolnić się na pewien czas od problemów.
Redakcja kolekcjonerskiego serwisu Hobbeo dziękuje Ci serdecznie za interesującą rozmowę i za Twoje uwagi i komentarze związane z kolekcjonerską pasją. Życzymy Ci wielu sukcesów w szkole, zdobycia upragnionych walorów kolekcjonerskich oraz wielu radości płynących z wszechstronnych Twoich zainteresowań.
Ja również dziękuję za bardzo miły wywiad.
|
Śląska Giełda Kolekcjonerów - Spodek 2010 14 lutego 2011 |
|
Kolekcjoner – Praga 2010 17 października 2010 |
|
XII Krajowa Brzeska Wystawa Kolekcjonerska – Brzeg 2010 17 października 2010 |